lekarz-2hPierwszym tego warunkiem jest własne doświadczenie lekarza, własne doznanie postu - połączone ze studium odpowiedniej literatury o poście - o ile możności nie jednorazowe, lecz wielokrotne, a najlepiej regularnie co roku lub co dwa lata. Lekarzem leczącym postem może się nazwać ten, kto pod fachowym kierunkiem prowadził co najmniej przez rok kliniczne leczenie postem i może wykazać się osobistym doświadczeniem w poście.

Ze względu na oszczędność czasu zaleca się prowadzenie ambulatoryjne postu w niewielkich grupach 5 - maksymalnie 10 - osobowych. Grupy takie są uprzednio informowane na wykładzie o najważniejszych procesach, przebiegach i przeżyciach w poście, i zaleca się odpowiednią lekturę (95, 208). O ile jacyś uczestnicy mają już za sobą doświadczenie postu stacjonarnego, będzie to ułatwieniem dla lekarza i wpłynie stabilizująco na grupę. Istniejące zawsze, mniej lub bardziej wyraźne lęki początkujących wtedy nie będą mogły rozwinąć się do "psychozy grupowej", gdy doświadczeńsi, emanujący spokojem i ufnością, dodają bojaźliwym odwagi. Do postu ambulatoryjnego z praktyki ogólnej kwalifikują się jedynie osoby otyłe bez powikłań, uprzednio przebadane - także laboratoryjnie - i już tak czy inaczej dobrze znane. Również tu rozpoczyna się od wprowadzającego dnia owocowego względnie ryżowo-owocowego, po którym w zależności od zamiarów i postawionych zadań może nastąpić pięć, siedem lub dziesięć dni postu. Grupa zbiera się dwa-trzy razy w tygodniu na badaniach kontrolnych i sesji rozmowy grupowej. Ponadto każdy uczestnik musi mieć możliwość kontaktu telefonicznego o każdej porze z lekarzem prowadzącym grupę poszczącą. Już sama ta pewność działa niezwykle uspokajająco. Napoje w poście - ewent. z dodawaniem maślanki - powinny być omawiane i ustalane indywidualnie. Podczas postu uczestnicy na sesjach rozmów grupowych winni zostać poinformowani o konieczności, znaczeniu i rozmaitych możliwościach oczyszczania jelita i otrzymać wskazówki odnośnie minimalnego programu ćwiczeń fizycznych i gimnastyki. Nie może również brakować zalecenia codziennego dwugodzinnego wypoczynku południowego z okładem na okolicę wątroby według Prießnitza. Dalej zalecenia godne byłyby wyjaśnienia na temat prostych zabiegów według Kneippa i suchego szczotkowania skóry. Przy każdym spotkaniu należy poruszać znaczenie wystarczającego dziennego dowozu płynów (ok. 2 l/dzień). Wyjątkową ważność ma kontrola przyjmowanych leków (p. str. 77-79 [w oryginale]). Pacjenci wymagający przyjmowania leków, jak sercowcy, nadciśnieniowcy, cukrzycy typu I i II, astmatycy, reumatycy, chorzy na nerki, z uszkodzoną wątrobą nie powinni być przyjmowani do grupy poszczących ambulatoryjnie, lecz najpierw przebyć - o ile nie występują przeciwwskazania - post stacjonarny. Masa ciała powinna być sprawdzana przez lekarza na początku i na końcu postu, a poza tym w domu codziennie rano na czczo i bez ubrania. Każdy uczestnik powinien prowadzić dziennik postu i notować tam nie tylko swoją wagę, lecz także wszystkie przeżycia, odczucia, a zwłaszcza swe sny. Będzie to bardzo pożyteczne, jak się okaże przede wszystkim w przyszłości i w razie powtarzania postu! Pogorszenia samopoczucia do kryzysów włącznie należy w każdym przypadku zgłaszać lekarzowi. Ich omówienie w kręgu rozmowy grupowej jest dla wszystkich uczestników ciekawe i pouczające. Także podczas ambulatoryjnego postu nie powinno się pracować; lub co najwyżej jedynie tyle, by móc wygospodarować czas na zabiegi konieczne dla ciała i pewną kulturę wyciszenia. Codzienne wycofanie się w kontemplację jest sensowne nawet wtedy, gdy może być tylko krótkie. Lekarz powinien by również tu zasugerować lekturę (16, 138, 210) i o ile możności dać wskazówki do ćwiczeń. Zwłaszcza w poście ambulatoryjnym należy poświęcić szczególną uwagę okresowi odbudowy diety (realimentacji). Prowadzi się ją w ciągu czterech dni zgodnie z ustalonym wcześniej jadłospisem ze stopniowaną ilością kalorii 600 - 800 - 1000 - 1200 - 1600 kcal (p."Załącznik"). W rozmowie grupowej należy uprzednio wyjaśnić zasady diety pełnowartościowej, jak również specyfikę dni realimentacji. Szczególnie ważne jest uruchomienie wypróżniania jelita. Nikt nie może być zwolniony z grupy, dopóki nie zgłosi udanego wydalenia stolca. W rozmowie grupowej na zakończenie postu mamy teraz możliwość omówienia wyważonego pod względem kalorycznym żywienia pełnowartościowego - zarówno w ogólności, jak i w indywidualnych przypadkach każdego z uczestników, oraz udzielenia szczegółowych porad. Po tym, jak tak długo rezygnowało się z rozkoszy kulinarnych, wszystkim uczestnikom sprawi satysfakcję, gdy grupa zbierze się na koniec przy filiżance kawy, której tak długo była pozbawiona, oraz kawałku placka z owocami wypieczonego z mąki pełnoziarnistej, by radować się z sukcesu. Właśnie to przeżycie sukcesu może być tematem tej radosnej godziny przy kawie. Utrwali się ono głęboko w świadomości i ułatwi dalsze kroczenie po nowych drogach.